Marcowe poszukiwania Powstańców

Kontynuujemy poszukiwania śladów Powstania Styczniowego. Tym razem zrobiliśmy więcej kilometrów, aby zastać świetne warunki do poszukiwań- Temperatura, zaorane pola, wiele sygnałów. Trafiliśmy kilka monet, guzików, pocisków, plomb- A na koniec siekierka z wczesnej epoki brązu znaleziona prze Maćka- początkującego, który wykrywacz trzymał w ręku po raz pierwszy w życiu. Dalsze zdjęcia będą sukcesywnie dodawane. 

Szczególne podziękowania dla Wojtka Drapińskiego, inicjatora wydarzenia, wytrwałych poszukiwaczy oraz jak zawsze Krzysztofa Gorczycy- Kolejna wzorowo przeprowadzona akcja!
Zapraszam do śledzenia profili:

Przedecz-historia-i-ciekawostki

Bractwo Miłośników Ziemi Chodeckiej

 Muzeum Okręgowe w Koninie


Za "Przedecz- Historia i ciekawostki"

Powstanie Styczniowe w naszej gminie.
20 listopada 1863 roku miała miejsce „Potyczka pod Łączewną”. Różnorodność przekazów lokalnych i uboga literatura nie pozwalały wskazać miejsca potyczki. Przydrożna kapliczka z tablicą upamiętniającą poległych powstańców, wmurowana w 1998 roku dzięki zaangażowaniu śp. Jana Stelmasiaka przypomina o bohaterach minionych lat.
Sobotni poranek 24 marca, po dopełnieniu formalności i uzyskaniu zgody od konserwatora zabytków, wspólnie z Krzysztofem Gorczycą, archeologiem z Muzeum Okręgowego w Koninie i poszukiwaczami z Wielkopolskiego Forum Eksploracyjno-Historycznego, przyjechaliśmy do Józefowa w gminie Przedecz w poszukiwaniu śladów potyczki. Dołączyli również przedstawiciele Bractwa Miłośników Ziemi Chodeckiej. Poszukiwania okazały się owocne, kule rewolwerowe, pocisk typu Minie, carski guzik pułkowy, to znaleziska, które naniesione zostały na mapę przez archeologa. Małymi kroczkami rysują miejsce
nocnego starcia oddziałów lotnych, polskiego i rosyjskiego. Na koniec najwytrwalsi z poszukiwaczy wydobyli z ziemi siekierkę z epoki brązu datowaną na 1600 rok p.n.e.
Pierwszy etap poszukiwań należy uznać za udany, a dzięki takim przedsięwzięciom jak dziś mogliśmy dotknąć lokalnej historii. Według wielu historia to coś co odeszło i nie ma już znaczenia, lecz dla nas jest zupełnie odwrotnie a każda okazja odkrycia na nowo śladów wydarzeń sprzed lat jest na wagę złota. Znaleziska, które zostały dziś ujawnione udowadniają jak silna jest lokalna pamięć przekazywana z pokolenia na pokolenie oraz ukazują jak wiele jest jeszcze do odkrycia, gdyż lokalnych podań i wspomnień z dawnych czasów w naszej okolicy nie brakuje.
Podziękowania dla wszystkich uczestników poszukiwań oraz właścicieli okolicznych pól za wyrażenie zgody na użycie wykrywaczy metali.
To nie koniec eksploracji w tym rejonie.




























JESTEŚMY NA INSTAGRAMIE!

@wfeh.pl